Aurora
Główny film premierowy niesiony przez stronę, social i płatną emisję z jednych zdjęć — i 3,2 mln wyświetleń w pierwszym miesiącu.
Zobacz realizację →
Niektórych produktów nie da się sfilmować. Cobalt ma jeden z nich — platformę fintech, w której to, co naprawdę się liczy, dzieje się między kontami, w regułach, routingu i uzgadnianiu, których żadna kamera nie uchwyci. Gdy zespół przyszedł do nas, mieli już za sobą oczywistą drogę: uśmiechnięty założyciel, laptop, tablica. Nic to nie wyjaśniało, bo produkt nie jest ekranem. Jest systemem. Więc odłożyliśmy kamerę i sięgnęliśmy po motion design, gdzie ideę można pokazać w ruchu, zamiast opisywać ją nieruchomą.
Cobalt przegrywał tę samą bitwę, którą toczy każda rosnąca firma software'owa: produkt był naprawdę pomysłowy i prawie nikt nie rozumiał go za pierwszym razem. Rozmowy sprzedażowe grzęzły na tej samej barierze pojęciowej. Kolejka wsparcia zapełniała się tą samą garstką pytań „chwila, jak to właściwie działa?". Brief był zwodniczo prosty — zrobić jeden explainer, który wreszcie trafia w sedno — a prawdziwą prośbą pod spodem było przestać tracić ludzi dokładnie w chwili, gdy byli ciekawi.
Wiedzieliśmy też, że jeden film nie przetrwa zderzenia z rzeczywistością. Cobalt potrzebował wyjaśnienia na stronie głównej, wewnątrz produktu, w prezentacjach sprzedażowych, w mailach onboardingowych i w socialu. Jedno sztywne wideo stałoby się przeterminowane w chwili, gdy wyjdzie nowa funkcja. Więc zakreśliliśmy nie wideo, lecz system: master explainera oraz zestaw modułowych scen, które można rekombinować w miarę rozrastania się produktu.
Zbudowaliśmy język wizualny dla abstrakcji — spójny zestaw kształtów, reguł ruchu i zwartą paletę, w której każdy element znaczył coś konkretnego i nigdy nie odpływał. Pieniądze poruszały się w jedną stronę, dane w drugą; reguła wyglądała jak reguła za każdym razem, gdy się pojawiała. Ta gramatyka wykonała najcięższą pracę: gdy widz nauczył się jej w pierwszych piętnastu sekundach, każda kolejna scena czytała się natychmiast. Master explainera przeprowadzał przez kluczowy przepływ w świadomym, pewnym tempie, z muzyką i dźwiękiem tak zaprojektowanymi, by każdy krok lądował z drobnym, satysfakcjonującym kliknięciem.
Ponieważ sceny były modułowe, ten sam system animacji rozwinął się w dwanaście wersji skróconych — sześćdziesięciosekundowy przegląd, zestaw piętnastosekundowych pętli o funkcjach, pionowe montaże na social oraz ciche wersje z napisami do autoodtwarzania. Nowa funkcja w przyszłym kwartale? Mogliśmy wstawić scenę do istniejącej gramatyki, zamiast zaczynać od zera. Jeden master stał się całym zestawem narzędzi do wyjaśniania, którego zespół Cobalt mógł naprawdę używać.
„Praca z Lumorą była jak dodanie z dnia na dzień doświadczonego zespołu kreatywnego. Spokój na planie, precyzja w montażu, autentyczne zaangażowanie w naszą historię." — Priya Raman, założycielka i CEO, Cobalt
W ciągu kwartału od umieszczenia explainera przed użytkownikami Cobalt odnotował 60% spadek pytań do wsparcia, na które film był stworzony, by odpowiadać — ludzie rozumieli produkt, zanim musieli zapytać. Dwanaście wersji skróconych sprawiło, że ta sama, jasna historia pojawiała się wszędzie, od głównego ujęcia na stronie po piętnastosekundową pętlę onboardingową, a system modułowy dał zespołowi sposób na dalsze wyjaśnianie nowych funkcji w języku, który ich klienci już znali.
Opowiedz nam o swojej marce i historii, którą chcesz przekazać. My przyniesiemy kamerę, rzemiosło i punkt widzenia.